Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Pieniądze to nie wszystko - Blog ekonomiczny Piotra Stasiaka Pieniądze to nie wszystko - Blog ekonomiczny Piotra Stasiaka Pieniądze to nie wszystko - Blog ekonomiczny Piotra Stasiaka

8.02.2012
środa

Tusk vs. Internauci, czyli demokracja rozproszona

8 lutego 2012, środa,

Debata premiera z internautami w sprawie ACTA to sygnał zmiany dotykającej istoty demokracji. Rodzi się jej nowa, nieprzewidywalna i amorficzna forma, której na dziś nie ogarniamy.

Nie przypominam sobie, kiedy ostatnio premier Donald Tusk spędził 8 godzin na posiedzeniu Sejmu, nie wiem nawet, czy unijne szczyty w sprawach przyszłości strefy euro tyle trwają. Tymczasem w poniedziałek siedział dzielnie, słuchając pytań, skarg i zażaleń tak zwanych środowisk internautów (i tak, jak się ostatecznie okazało, nie wszystkich internautów, bo część organizacji społecznych uznała ją za polityczny zabieg PRowski).

Pomijając samą dyskusję i istotę sporu o ACTA chciałbym zwrócić Państwa uwagę na jej znaczenie na meta-poziomie. Z jednej strony mieliśmy strukturę jako tako zorganizowanej władzy – z szefem rządu na czele i ministrami po bokach. Z drugiej zaś środowisko kompletnie niezorganizowane, ale wkurzone, mające swe racje i swoje prawa i żądające posłuchu. To też przecież obywatele.

Pytanie na dziś: Panie Premierze, jak żyć? W demokracji, której klasyczny model się wypalił? fot. Kancelaria Premiera RP

Obywatele ci nie pytają jednak, jak sławny pan Paprykarz z kampanii wyborczej „Premierze, jak żyć”. Z grubsza to już wiedzą, ale życzą sobie, aby im władza w tym życiu nie przeszkadzała. To jest ogromne wyzwanie dla dzisiejszych polityków, dla demokracji w ogóle.

Zaś mina Tuska, Zdrojewskiego i Boniego w siódmej godzinie rozmowy wskazywała chyba raczej na to, że na razie sobie z nim nie poradzili. Politycy „starego” systemu demokratycznego są przyzwyczajeni do tradycyjnej formy debaty. Dyskusji zinstytucjonalizowanej. Są jakieś stowarzyszenia, raporty, rekomendacje, wnioski, analizy, wzajemne ucieranie poglądów, wzajemne ustępstwa. Potem władza bierze je pod uwagę albo i nie (w sprawie ACTA nie wzięła i o to wyszedł cały ten dym).

Tymczasem internet konfrontuje statyczną strukturę władzy z dynamiczną, podległą ciągłej zmianie masą ludzką, permanentnie powiązaną komunikacyjnie. To masa nie mająca wyraźnych liderów, mająca mnóstwo kompletnie sprzecznych interesów, na dziś nie wyrażająca jasnych postulatów (poza oburzeniem i tym, że życzy sobie być zauważana). Masa amorficzna, z którą jednak trzeba jakoś rozmawiać, jakoś procedować.

Mój ukochany „The Economist” lansował swego czasu teorię „frugal innovation” – innowacji oddolnej, rozproszonej, fragmentarycznej, drobnej (tutaj ciekawy tekst z „Forbesa” na ten sam temat).

Frugal democracy? Być może nadszedł czas na powiedzenie sobie jasno, że internet, z całym swym ładunkiem wolności, anarchii, samo-wsobności, zmienia tak wiele w naszym życiu, że przedefiniowania wymaga również system polityczny, w którym przyszło nam żyć. Klasyczny model demokracji odchodzi w zapomnienie, nadchodzi coś nowego. Demokracja amorficzna, demokracja rozproszona?

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 21

Dodaj komentarz »
  1. Demokracja amorficzna? Serio? Dyskusja w internecie to nie dyskusja, ale pyskówka na poziomie tabloidu. Wymiana zdań między 99% użytkowników sieci nie ma żadnej merytorycznej wartości. Tak ma wyglądać demokracja XXI wieku? Dziękuje, wole zmurszałą demokracje XX w. ze wszystkim jej niedoskonałościami.

  2. Taka forma jest dobrze znana, a nazywa się ochlokracją, czyli rządami tłumu. Nie przypominam sobie, żeby kiedykolwiek i gdziekolwiek dała dobre wyniki. A już argument, że to też obywatele, budzi zdumienie. Równie dobrze można sobie wyobrazić apel złodziei kieszonkowych o zaniechanie karania kradzieży przez nich dokonywanych; ostatecznie, to też obywatele.

  3. to, o czym można było sobie poczytać w gazetkach anarchistów w połowie lat 90tych w Polsce, dziś wchodzi na „salony” mainstreamowej prasy.
    Demokracja bezpośrednia rodzi się w bólach, pierwszy to jak słusznie zauważył @mrx jej kształt i forma, drugi to klasa rządząca, która swojej władzy i potrzeby istnienia łatwo nie odda ludziom.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. @mrx, nikt nie broni Ci tkwic w XX w. Do pociagu XXI w. nikt CIE nie zmusza wsiadac. Politycy i sterowane nimi media tkwia w tzw. demokracji parlamentarnej. To anachronizm, ktory na naszych oczach zdycha. Demokracja rozproszona to dawny anarchizm. Anarchizm i anarchia nie sa synonimami.

  6. Jest takie fajne powiedzenie: „człowieku, orientuj się”. Dziś szczególnie ważne, aby móc ogarniać rzeczywistość, aby nie przysłaniało jej nic amorficznego. Potrzeba jednak poświęcić na to niemało czasu.

    BTW – polecam do poczytania:

    http://prawo.vagla.pl/node/9672

    Można zacząć oczywiście od innego miejsca w sieci. Ważne, aby dla orientacji złapać kierunek.

  7. „nowa, nieprzewidywalna i amorficzna forma” – no, no, amorficzna forma, ładne rzeczy… Ale to chyba jest pasujące określenie…

  8. Bylbym bardzo ostrożny w stosowaniu pojęć ochlo-, czy pajdokracja. Równie dobrze można twierdzić, że demokracja jest koncepcją bezsensowną, gdyż grupuje w sobie dwie powyższe, a w ogóle nie należy zwracać uwagi na glos osób o wyksztalceniu poniżej magistra.Póki co wytworzyla się w naszym pięknym kraju demokracja jednodniowa. Uprawnieni do glosowania mają coś do powiedzenia o polityce w dniu wyborów, potem zaś wara im od tego, co robią politycy.Czyżbyśmy byli zdolni świadomie decydować jedynie o tym, kto ma podejmować decyzje, a w kwestiach merytorycznych odmawiano nam prawa oceny? Naprawdę jest tak, że tzw. klasa polityczna to wąskie grono specjalistów a spoleczeństwo w swej masie jest glupie? W obecnym stanie rzeczy protesty internautów są wyrazem niezadowolenia z tego, że wybrani przez nas politycy wcale nas nie reprezentują, uzurpują sobie prawo do podejmowania decyzji w naszym imieniu ale robią to często wbrew naszym interesom. a taka sytuacja wymusza zbudowanie zupelnie nowych kanalów lączności między wyborcami a wybranymi. Nie ma ich dotąd w żadnym z krajów demokratycznych.Byloby rzeczą pożądaną, abyśmy je stworzyli. Dla dobra demokracji a w zasadzie dla uczynienia jej realną.

  9. @ Burak

    Darujmy sobie utopijne ideologie, to dobre w gimnazjum… Ach, rzeczywiście, przecież to właśnie gimnazjum wychodzi na ulice przeciw Acta.

    @ gayaliv

    Demokracja przedstawicielska to rozsądny kompromis między wolnością, a prawem. Politycy nie uzurpują sobie prawa, sami im to prawo dajemy. Pytania kontrolne: ilu z tych, którzy protestują, sprawdziło choćby wypowiedzi ludzi, na których głosowali? Ilu z nich w ogóle głosowało? Jakimi kryteriami się kierowali?

    Podejrzewam, że w większości szli za tłumem, tak jak robią to teraz. Emocjonalnie, impulsywnie, bez głębszej znajomości stanu rzeczy.

  10. @mrx

    kiedyś utopią było zrezygnowanie z niewolnictwa, danie kartki wyborczej ludowi, potem utopią był postulat możliwości głosowania dla kobiet…

    Dochodzenie do demokracji bezpośredniej to proces, demokracja przedstawicielska jest jej etapem, a my jesteśmy pewnie świadkami zmian.

  11. @ nie jesteśmy bydłem, nie potrzeba nam pasterzy

    „kiedyś utopią było zrezygnowanie z niewolnictwa, danie kartki wyborczej ludowi, potem utopią był postulat możliwości głosowania dla kobiet…”

    Nie, nie było. Najwyraźniej niektórym potrzeba pasterzy, a przynajmniej dobrej szkoły.

  12. dlaczego PO wygra 3 najbliższe wybory:
    1.PKB na głowę w stosunku do śr unijnej wzrosło z 54% do 63( danych za 2011 jeszcze nie ma) był to najszybszy przyrost w całej UE W zaledwie 3 lata PO osiągnęła to co rządy AWS,SLD I PIS w 9 lat( w 96r było to 45% śr un, a w 2007 r 54%)
    2. spośród 25 europejskich państw postkomunistycznych Polska jest ma 4-tym miejscu pod względem wzrostu gospodarczego mierzonego na jednego mieszkańca w dolarach:
    pierwsze miejsce zajmuje Słowenia, ostatnie 25 Mołdawia
    3.Liczba Polaków , którzy nie mogą związać końca z końcem w 6 lat zmniejszyła się z 13 do 5 milionów. Tak szybkiego spadku liczby ludzi żyjących w ubóstwie nie zanotowano w żadnym europejskim kraju.
    4.reforma armii,zniesienie obowiązkowego poboru, wycofanie wojsk z Iraku
    5.reforma pomostówek
    6.reforma szkolnictwa wyższego(zakłada m.in. ukrócenie procederu wiecznego studiowania tzw.syndrom studenta z Grecji oraz wprowadzenie zakazu prowadzenia zajęć na kilkunastu uczelniach przez wykładowców co bardzo obniżało poziom nauczania)
    7.reforma żłobkowa
    8.reforma sądownictwa(wprowadzenie e-sądów)
    9.reforma wprowadzająca kaganiec na wydatki budżetowe tzw.reguła wydatkowa
    10.Pakiet PO(w tym większość Szejnfelda) 26 ustawy, pakiet Kluski(PIS) – zero zmian, pakiet Hausnera-zero zmian, pakiet Balcerowicza(za AWS) –ZERO ZMIAN., PAKIET PALIKOTA –ZERO ZMIAN .
    11.reforma edukacji(sześciolatki w szkole)
    12.Jerzy Buzek szefem parlamentu europejskiego
    13.reforma drogowa tzw. specustawa drogowa,nowe prawo środowiskowe,czy też nowe prawo zamówień publicznych ,które spowodowało,że w przetargu startuje 15 a nie jak kiedyś 4 firmy co nie spodobało się kartelowi drogowemu bo spadły ceny
    14.najwyższy wzrost gospodarczy w UE w latach 2008-2010 (sumując PKB w poszczególnych latach)
    15.wielki projekt modernizacji kraju:
    -reforma infrastruktury sportowej czyli największy na świecie program budowy boisk piłkarskich orlik2012 dzięki któremu powstało 2000 boisk, program orlik plus, biały orlik czy wreszcie budowa nowoczesnych stadionów
    -Polska największym placem budowy dróg w UE,w budowie znajduje się 1200 km dróg (ok. 1710 wybudowanych)
    -dla porównania w 2003 r. Polska miała tylko 639 km .dróg szybkiego ruchu , dzisiaj 1865 km., a za rok 3000!!!
    -narodowy program przebudowy dróg lokalnych ok. 8000 km. przebudowanych
    -Polska liderem w wykorzystywaniu funduszy europejskich
    -modernizowanych jest obecnie 2300km. torów na liniach kolejowych, ok.1664km oddanych
    -program modernizacji 71 dworców w całym kraju (za pisu zmodernizowano 1 we Włoszczowej)
    -program rozbudowy lotnisk (8 lotnisk)
    16.podwyżki dla nauczycieli o 30%
    17. zniesieni embarga na mięso
    18.ugoda z Eureko (państwo uratowało 30 mld )
    19.wprowadzenie elektronicznych obrączek dla więżniów
    20.reforma prokuratury(oddzielenie funkcji prok.generalnego od min.sprawiediwości
    21.wprowadzenie urlopów tacierzyńskich

  13. Trochę nie na temat, ale blisko.
    Ciekawy tekst, w sam raz dla tych, którzy mówią, że internauci kradną i nie płacą za treści. Otóż, jeśli ktoś naprawdę ma talent i jest artystą w swoim fachu, może liczyć na pieniądze zanim coś stworzy! Bez pośrednictwa koncernów (bo to one chcą ACTA, a nie twórcy!). Tak będzie wyglądał nowy model sprzedaży w sieci, czy koncerny medialne chcą tego, czy nie. Przy okazji zostanie zweryfikowany pogląd na temat „talentu” pop gwiazdek (czytaj – nikt im nie zapłaci za ten chłam, który wciskają)

    http://polygamia.pl/Polygamia/1,107162,11120104,Wez_nasze_pieniadze_i_rob_przygodowke__Tim__MILION.html?bo=1

  14. Myślę, że nie ma odwrotu od konieczności uwzględniania opinii ogółu internautów, przez polityków, w podejmowaniu decyzji dotyczących obywateli. Internet jest doskonałą agorą, pojemniejszą i szybszą od oryginału. Każdy ważny dla ogółu temat wrzucony w Internet uruchamia dyskusję, w wyniku, której krystalizują się poglądy i w bardzo krótkim czasie można uzyskać wynik. Myślę, że można to porównać do rozwiązywania problemów w inteligentnej chmurze. Odpowiedzią może być tak lub nie na zaproponowane rozwiązanie w bardzo krótkim czasie.
    Najważniejszym w tej sytuacji jest rzetelne naświetlenie tematu, a to wymaga niestety bardzo wysokich kwalifikacji rządzących. Taka dyskusja umożliwia budowanie konsensusu. Rząd może przyjąć opinię lub nie, ale powinien przynajmniej jasno wytłumaczyć jej przesłanki, aby utrzymać swoją wiarygodność i poparcie w wyborach.
    Sprawa ACTA obnażyła pustkę intelektualną, miałkość argumentów i ignorancję obecnej ekipy rządzącej, sprawiającej wrażenie zaskoczonej i zagubionej. Zachowanie się premiera w tej sprawie budzi wątpliwości, co do czystości intencji.
    Degeneracja struktur demokratycznych w Polsce wywołała samoorganizację społeczną, którą umożliwił Internet. To nic innego, tylko próba ograniczenia wolności w Internecie wywołała masowy protest, a nie podróbki ani ściąganie plików, jak to przedstawia rząd. Ludzie w swojej masie nie wykorzystują Internetu dla handlu podróbkami, ani kopiami dzieł wszelkiego rodzaju.
    Z obserwacji integracji społeczności internetowej wynika, że wyprzedziła ona w rozwoju i zaskoczyła naszych polityków, którzy preferują teorię lepiej wiedzących i realizujących niesprecyzowane bliżej wyższe cele, a dla zainteresowanych premier ma tradycyjną odpowiedź, że nie ugnie się przed szantażem. Władza nie widzi w Internecie szansy na lepszy dialog ze społeczeństwem, pozwalający na zdobycie zaufania i lepsze rządzenie, a widzi w nim tylko zagrożenia.
    Niestety taka polityka nie ma szans na przetrwanie.

  15. @mrx
    10 lutego o godz. 13:03
    Jeżeli już, to nie pasterzy, a raczej nauczycieli, a wogóle to argumentujesz jak premier „nie, bo nie”, wytłumacz raczej.

  16. Nie widać w Polityce ACTA. Nawet ten wpis niby o ACTA, a jednak nie. Czyżby niewygodny temat?

  17. @ mrx

    Widzę, że też jesteś zagubiony/a w nowej rzeczywistości i próbujesz odpowiedzi na skróty. Jak pisałem wyżej – trzeba poświęcić nieco więcej czasu niż powtarzanie starych mantr, aby się w niej orientować. Czy dziś, czy wczoraj, czy jutro.

  18. Zawsze w Polsce jest tak samo.Jakakolwiek ustawa mądra czy głupia wzbudza wrzask opozycji lub „ludu”.Jeśli na wszystkie działania Rządu reaguje się rykiem i okrzykami zdrada,hańba,nie pozwolimy,lub sentymentalnym Finis Polonie-to nie ma miejsca na argumenty.Kończy się tumultem podgrzewanym przez tzw dziennikarzy.Zapał szybko wygasa i nowy potrzebny temat się znajduje.A ACTA ad acta.

  19. @SKARGA Piotr
    10 lutego o godz. 14:18
    Widzę, że podjąłeś się rozpaczliwej obrony atakowanego rządu. Więc przyjrzyjmy się tym argumentom. Tusk rządzi krajem sejmem i prezydentem od 5lat. Dzieląc te 21 osiągnięć to wychodzi około 4 rocznie. Nie wiem, czy to jest rekord w podejmowaniu decyzji w zarządzaniu tak dużym krajem, jakim jest Polska, przy tak rozbuchanym aparacie administracji państwowej? Czy piszący uważa, że w innych krajach, albo w innych czasach, rządy podejmowały jedną decyzję rocznie, czy może dwie?
    Ale w szczegółach:
    • Ad.1,2 Wyniki te są bardzo dyskusyjne, bo sposób ich liczenia jest tajny/poufne i wymagał bardzo dużej gimnastyki, żeby go uzyskać na papierze. W rzeczywistości znawcy mówią, że pewnie chodzi tu o szarą strefę, bo nigdzie nie widać przesłanek dla takich wyników. A co ze wzrostem zadłużenia? I czy policzono pieniądze otrzymane z UE?
    • Ad. 3 Co się stało z tymi 8mln ludzi, wyjechali z Polski, że zmniejszyła się strefa ubóstwa? A może dostali pracę? 8 Mln miejsc pracy, to dopiero sukces! Nikt nie podaje metodologii liczenia tego, aby stało się wiarygodne.
    • Ad. 4,5 Czy to, aby jest „zasługa” Tuska? Stan armii jest gorszy dziś niż na początku rządów? Patrz katastrofa Kasy i katastrofa smoleńska. A gdzie jest marynarka wojenna?
    • Ad.6 Nie wiem czy to była reforma szkolnictwa wyższego, czy raczej próba zdyscyplinowania środowiska, które i tak znajduje sposoby obejścia przepisów, jak np. prezydent Krakowa.
    • Ad. 7 Nie wiem, co to za reforma, która nie spowodowała, zwiększonej dostępności żłobków, co jest największym problemem jeszcze pracujących matek i jedną z przyczyn małej dzietności w Polsce?
    • Ad. 8 Pustosłowie.
    • AD. 9 Pustosłowie, wobec tak gwałtownego przyrostu zatrudnienia w administracji Tuska i zadłużenia kraju.
    • Ad. 10 Pustosłowie i PR.
    • AD. 11 Katastrofa dla 6-cio Latków, które mają zabrany rok dzieciństwa, utrudniony, a w niektórych przypadkach uniemożliwiony prawidłowy start w szkole, o co walczą rodzice zrzeszeni w organizacji obrony sześciolatków. Pani zapracowana minister edukacji nie ma czasu, aby ich wysłuchać. Poza tym te dzieci będą musiały pracować rok dłużej do emerytury, a więc większe profity dla funduszy emerytalnych. Czy oto chodziło?
    • Ad. 12, 18 Czy to jest sukces rządu Tuska, czy raczej niezasłużona nagroda za spowodowane klęski w Polsce, jak prywatyzacje, z których nie ma pieniędzy, ¾ banków w obcych rękach za bezcen? Obecne odkupienie PZU od Eureko, poniżej ceny, za jaką sprzedał go rząd Buzka, uważamy za sukces, a czym była sprzedaż? Miliardy poszły w błoto itd. Gdzie są pieniądze z tych transakcji? Cztery nieudane reformy Buzka, gdzie są oszczędności z tego tytułu?
    • Ad 13, 15 Wszyscy budują drogi, nie jest to nic trudnego zwłaszcza za pieniądze Unii. Wcześniej rząd Buska sprzedał cementownie i stalownie, to, co jest niezbędne do budowy dróg. Dziwnym trafem budujemy te drogi najdrożej w europie. To jest klęska organizacyjna.
    • Ad 15 Program Orlik, budowa boisk z jednoczesnym masowym zamykaniem szkół, w których są gotowe boiska to naprawdę wielki sukces, bo młodzieży na wsi potrzebne są boiska zamiast szkoły i pracy.
    • Ad 16 Podwyżka dla nauczycieli wraz ze wzrostem liczby godzin pracy. Czy to jest podwyżka, czy obniżka?
    • Ad 17 To Rosjanie znieśli embargo na skutek interwencji UE, nasz rząd chciał wprowadzić GMO, żeby uniemożliwić polskim rolnikom eksport żywności dokądkolwiek, próbował to zrobić jak zwykle po cichu.
    • Ad19 Rzeczywiście osiągnięciem tego rządu jest wzrost liczby skazanych, którzy czekają w kolejkach do więzienia, to jest sukces niepodważalny.
    • Ad 20 Reforma prokuratury na papierze, bo w rzeczywistości nic się nie zmieniło. Wszystkie głośne nierozwiązane sprawy czekają, areszty wydobywcze są pełne, kłótnie w prokuraturze wylewają się do gazet.
    • Ad.21 Urlopy tacierzynskie.No rzeczywiście wyczerpująca rząd reforma.
    No i gdzie są te sukcesy???

  20. Rząd się zbłaznił.Na szczęście zbiorowo,wraz z innymi nowymi państwami UE,podpisujac ACTA.
    Niemcy nie będą podpisywac.A jak Niemcy nie podpiszą to PE odmówi ratyfikacji i będzie sprawie koniec.Może skończy się wtedy ta masowa histeria.Sprawa jest znacznie poważniejsza i wymaga lepszego zrozumienia w spokoju i z dystansem.

    Chciałbym by tak było bowiem potrzeba koniecznie powszechnego zastanowienia się nad kierunkiem i metodą działania rządu.
    B.niepokojące jest oświadczenie premiera,nie wprost,że bez reformy progu wieku emerytalnego,kraj zostanie zrujnowany przez upadek ratingów,wzrost raptowny rentowności naszego długu,niewypłacalnośc w konsekwencji,itp itd.Grecja do potęgi.
    Mam po prostu wątpliwości co do kontaktu III stopnia premiera z tzw „rynkami”.
    A jak długo obiecują te rynki,udawanie że jest OK.Do końca b.kadencji ?,jeszcze przez dwa najbliższe lata? przez najbliższych lat sześc ?
    Sprawa podniesienia progu wieku emerytalnego jest dosyc oczywista.Nie można jednak zaakceptowac tej aroganckiej i ignoranckiej maniery tworzenia dupochronu dla rządu bez współbieżnego sensownego pakietu zreformowania gospodarki. Stwarzającego,przynajmniej nadzieję,że w przyszłości,w kontakcie III stopnia z
    „rynkami” nie trzeba będzie rozmawiac na klęczkach.

  21. @Piotr Stasiak

    wykasowanie komentarzy, które nie zawierają treści wulgarnych i obraźliwych i zbanowanie autora

    1. nie zmieni faktów, o których mowa w komentarzu, a wiec nie jest skuteczne
    2. jest formą cenzury
    3. może być odwzajemnione – wbrew pozorom….

    więcej rozsądku i rozwagi, Gospodarzu.

  22. Witam , ludzie jeszcze troche to za powietrze karzą nam płacic , robią z nami co chca okradają nas na naszych oczach , a sami sie wożą , super samochodami itd
    szukają oszczędnosci , proszę was , banda złodzeji od siebie niech zaczna oszczedzac , tylko sie kłoca, oskarzaja i wysyłaja pozwy do sądu ,
    Dosć tego po co tyle w tym rządzie posłów , w rzadnym panstwie nie ma tylu posłów tylko u nas w polsce , senat do szczescia nam potrzeby tylko pieniadze biora
    i nic po za tym , polska jest bogatym krajem skoro placi politykom takie pieniadze o ktorych nam sie nawet nie sni, a ludziom 1200 zl wyplata najniższa
    i co to ma byc ,jałmuzna , cena ropy na zachodzie spadła , ale u nas ciagle rosną , bo jest okazja , wiec czemu nie , gaz prad jest stosunkowo zblizony do cen
    unijnych , w sumie wszystko juz prawie równe , oprócz pensji,
    Jesli teraz nic nie zrobimy to popłyniemy , i bedzie tylko bogacz i biedak , Plan emerytlany podnies oczywiscie
    wyobrazmy sobie pania 66 lat w super markiecie albo albo pracujacą w gastronomi jako kelonerka . zenada , Gdzie obietnice Tuska zmniejszyc liczbe posłów , rozwiązać
    senat , wszystko było pod publike tylko i nic wiej ,Tusk zaczynał od kłamstwa i tak kłamie nas do teraz . tumania nas tylko , osioł jeden wysłowic sie nie umie
    , ludzie wyjeżdzaja z polski na zachód , i wcale sie nie dziwie , sami do tego nas zmuszaja, w polsce juz nie da sie godnie życ , za to co nam płaca
    smiechu warte grosze , nie wspomne o Zusie , hehe, takie pałace stawiaja sobie a ludziom na lekarstwa brakuje , jeszcze trroche to bedziemy płacic za wszystko ,
    wiec sie pytam po co nam zus , jak wiekszosc tylko prywatnie sie załatwi bo na kase chorych to pół roku trzeba czekac a itak czesto sie nic nie załatwi
    My jako polacy to nie wiemy 80 % co sie dzieje dokladnie ,wiemy tylko to co sie uda dziennikarzom wychwycic , i to jeszcze nie zawsze bo tuszuja wiekszosc informacji
    Polska juz jest sprzedana , TO JEST TYLKO NAMIASTKA TEGO CO CHCE WAM PRZEKAZAC ,!!!
    WIEC APELUJE DO WAS ZRÓBMY COS BO NAS ZE SZMACĄ DO KONCA