E-Mikołaj przyspiesza

To ostatnia chwila na kupienie gwiazdkowych prezentów przez Internet.

W tym roku przed Bożym Narodzeniem po raz kolejny padną rekordy, jeśli chodzi o liczbę zamówień i sumy, które zapłacimy za towary w e-sklepach. Niestety niektóre z nich nie są przygotowane logistycznie na takie oblężenie. W zeszłym roku przedświąteczny ruch w e-handlu był tak ogromny, że niektóre sieciowe sklepy na tydzień przed Wigilią przestały przyjmować zlecenia. Część prezentów Poczta Polska dostarczyła dopiero po Nowym Roku. Również firmy kurierskie nie zdążyły z obsłużeniem wszystkich paczek. Dlatego na stronach najbardziej znanych polskich e-sklepów, m.in. księgarni Merlin.pl 
czy Empik, umieszczona jest już informacja, do kiedy trzeba złożyć zamówienie, aby mieć gwarancję, że dotrze na czas.

Zamawiając droższe towary – na przykład zestawy kina domowego, telewizory, wieże stereo, komputery – warto sprawdzić, czy dany towar jest fizycznie na stanie w magazynie. Większość e-sklepów tnąc koszty działa jak pośrednicy. Nie kupują towaru na własny rachunek, zamawiają go od producenta dopiero, gdy dostaną zlecenie od klienta.  W czasie przedświątecznej gorączki cała procedura może jednak trwać nawet kilka tygodni. Własne magazyny mają tylko najwięksi, m.in. e-sklep RTV/AGD agito.pl. Korzystając z porównywarek cenowych skapiec.pl czy ceneo.pl sprawdzać nie tylko gdzie najtaniej, ale też opinie innych internautów o danym sklepie. Im więcej pozytywnych, tym lepiej.