Pieniądze to nie wszystko - Blog ekonomiczny Piotra Stasiaka Pieniądze to nie wszystko - Blog ekonomiczny Piotra Stasiaka Pieniądze to nie wszystko - Blog ekonomiczny Piotra Stasiaka

9.04.2008
środa

Kiedy internet kłamie

9 kwietnia 2008, środa,

Coraz więcej ukrytej i perfidnej reklamy w sieci.

Chciałem ostatnio kupić ekspres do kawy. Ostatecznie wybór padł na Krupsa. W takich sprawach jestem skrupulatny, dużo poczytałem, popytałem. Gdy już prawie się zdecydowałem, zajrzałem na strony komentarzy użytkowników w serwisie Skąpiec i aż mnie zmroziło. Takiej liczby złych ocen nie ma tam żaden model ekspresu, ani żaden producent. Ostatecznie z zakupu zrezygnowałem.

Ale zaraz zacząłem się zastanawiać. Co, jeśli te komentarze napisali po prostu konkurenci?
W tej sytuacji padłem ofiarą perfidnej manipulacji. Ziarno niepewności zostało zasiane. Wszak Internet staje się coraz częściej miejscem, gdzie konkurencyjne firmy zwalczają się zaciekle. Co gorsze, robią to w sposób anonimowy, a często wręcz wrogi. Pisałem o tym w POLITYCE kilka miesięcy temu, więc jestem przeczulony. A więc jak z tym Krupsem? Rzeczywiście taki wadliwy, czy tylko Bogu ducha winien producent stał rozsiewanego w sieci czarnego PR?

Internet staje się coraz potężniejszym medium reklamowym (polecam tekst w jednej z ostatnich Polityk o marketingu wirusowym). Sam uwielbiam tracić czas i oglądać zabawne reklamówki na YouTube (ostatnio moi faworyci to reklamy mBanku z Halamą – pierwsza, druga i trzecia – jest ich tam więcej, no i oczywiście klasyk – John West). Coraz więcej osób – widzę po sobie i znajomych – przed kupieniem jakiegoś produktu konsultuje się z jego użytkownikami w sieci. Coraz więcej zamiast ufać reklamie, zagląda na strony z opiniami konsumentów. Jak odsiać ziarno od plew, a rzeczywistą spontaniczną reakcję społeczności od manipulacji? To coraz poważniejszy problem nie tylko dla branży reklamowej, ale też samych internautów.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 5

Dodaj komentarz »
  1. Ja kupilem Krupsa urzadzenie do zaparzania kawy metoda przesaczania oraz robienia expresso i jak dotad (od 10 lat ) dziala dobrze. Ale i tak najlepsza kawa powstaje tradycyjna metod turecka.

  2. Mam to samo. Wiem że kawa z ciśnieniowego ekspresu powinna być lepsza ale lata spędzone w PRL robią swoje i pospolita zalewajka jest zdecydowanie the best. Czyli reklamy reklamami a przyzwyczajenia konsumenckie 😉 górą.

  3. ja mam siemensa i bardzo sobie chwalę. komentarze wyczytane w internecie przed zakupem tez mnie lekko zmroziły, ale z większości z nich aż bije niezdrowa konkurencją. ostatnie w jednym z serwisów pracowych widziałam też ogłoszenie „zatrudnię osobę do pisania na forach”… wniosek z tego taki: dobrze poczytać komentarze ale lepiej wierzyć swojej intuicji i porównywać parametry 🙂

  4. „Jak odsiac ziarno od plew?” To bardzo proste. W Wielkiej Brytanii istnieje pismo „Which?”, a w Stanach Zjednoczonych – Consumer Report. Oba te pisma, a wlasciwie – instytucje, zajmuja sie testowaniem wszelkiego rodzaju produktow rynkowych i wystawiaja im opinie na podstawie swoich wlasnych badan. Sa to instytucje niezalezne, na ktore nie ma wplywu ani rzad, ani producent, … ani nawet konsument. Producenci dobrowolnie dostarczaja probki swoich produktow do badan. Z cala pewnoscia mozna polegac na tych niezaleznych badaniach technicznych wlasciwosci towarow.

    Jesli zas chodzi o gwarancje oraz obsluge klienta juz po dokonaniu zakupu, to w USA warto sprawdzic strony Better Business Bureau, ktora to organizacja zajmuje sie rejestrowaniem skarg i zazalen klientow. Jest to rowniez instytucja niezalezna, ktora choc nie ocenia producenta, to jednak na podstawie ilosci zarejestrowanych skarg latwo mozna sie zorientowac, co o danym producencie sadzic.

    A w ogole, najprosciej i najlepiej zapytac sie w warsztacie, ktory repreruje urzadzenia gospodarstwa domowego. Taki mechanik wie najlepiej ile trafia do niego takich urzadzen i co sie najczesciej psuje. Obejdzie sie bez sieci.

    Pozdrawiam wszystkich.

  5. Mala ilosc opinii, rzeczywiscie moze byc manipulowana. Ostatnio rowniez wymienilem twardy dysk przed zainstalowaniem a po przeczytaniu negatywnych opinii. Ale zlozylo sie na to pare elementow: byl na wyprzedazy, opinii bylo niewiele w wiekszosci negatywnych, inny produkt mial mase opinii, olbrzymia wiekszosc pozytywnych.

    Dlatego coraz wieksza role powinny spelniac w miare niezalezne organizacje konsumenckie. W Stanach taka organizacja jest Consumer Reports, ktory dorobil sie marki w miare obiektywnej instytucji testujacej. Zwykle zagladam do tych rankingow. Mialem subskrybcje do wydania internetowego, ale zrezygnowalem, bo kazda biblioteka prowadzi drukowana wersje za darmo.

    Co do ekspresu do kawy, mam od pieciu lat szwajcarski automat marki Jura Capresso i dziala swietnie, ale im bardziej skomplikowana maszyna tym drozsza eksploatacja. Trzeba po prostu wliczyc w koszty eksploatacji coroczna wysylke do serwisu. Ale jakosc serwisu to dodatkowy element, ktory nalezy sprawdzic w Internecie….

    A tu wyimek ich opinii o testowanych maszynach do kawy na rynku amerykanskim, z ktorych wynika, ze Krups nie jest taki ostatni. Zwlaszcza, ze najlepsza wedlug nich maszyna wymaga kapsulek z kawa, co wedlug mnie absolutnie skresla ten produkt 😉

    If you want a tasty cup of espresso with minimal hassle, the Nespresso C100 is the machine to buy. While it’s relatively inexpensive for a pump-style model, you will have to buy the company’s coffee capsules. But if you want a solid performer and can afford to splurge, the Krups XP7230 might be the choice. It did an excellent job frothing milk for cappuccino and other drinks and offered very good convenience