Młodzi zarabiają więcej

Na zeszłorocznym gospodarczym boomie najbardziej zyskali ludzie przed trzydziestką.

Taki wniosek płynie z badań, przygotowanych wspólnie przez kancelarię doradczą Sedlak & Sedlak oraz największe internetowe portale z ogłoszeniami o pracy. 
Przebadano łącznie ponad 70 tys. internautów. Nie jest to co prawda grupa reprezentatywna dla całego społeczeństwa – bo dominują w niej osoby młode i wykształcone oraz mieszkańcy miast – wyniki są jednak interesujące.

Wynagrodzenia tej grupy wzrosły w zeszłym roku o 20 proc. Największe podwyżki dostały osoby o najniższych dotąd dochodach (poniżej 2 tys. zł brutto) oraz zatrudniani tuż po studiach, podejmujący pierwszą pracę (wzrost stawek aż o 30 proc.). Wciąż co piąty młody Polak zarabia poniżej 2 tys. zł brutto. Zarobki połowy badanych mieszczą się pomiędzy 2 a 5 tys. zł brutto, przy czym grupa ta wzrosła w stosunku do roku 2006, stając się – zdaniem analityków – zalążkiem młodej klasy średniej w Polsce. Co dziesiąty badany przyznał się do zarobków powyżej 8,5 tys. zł miesięcznie. Widać wyraźnie, że wysokie podatki zniechęcają pracodawców do trwałego podnoszenia pensji – rośnie rola premii (miesięcznych, kwartalnych, rocznych) w wynagrodzeniu pracowników. Młody najlepiej zarobi w branży tele-informatycznej, finansach, mediach i na wyższych stanowiskach w przemyśle ciężkim. Najgorzej płacą sektor publiczny, nauka, szkolnictwo i służba zdrowia. Praktycznie nie rosną natomiast zarobki osób powyżej 50. roku życia.

Omówienie raportu i wiele innych ciekawych informacji, np. o rozkładzie zarobków w poszczególnych miastach, znajduje się tutaj.