Pieniądze to nie wszystko - Blog ekonomiczny Piotra Stasiaka Pieniądze to nie wszystko - Blog ekonomiczny Piotra Stasiaka Pieniądze to nie wszystko - Blog ekonomiczny Piotra Stasiaka

10.01.2008
czwartek

Inicjatywa BublePrawne.org

10 stycznia 2008, czwartek,

Pomóż Państwu i pokaż mu, gdzie stworzyło bezsensowne przepisy.

Pod tym hasłem rusza druga edycja akcji, prowadzonej przez „Gazetę Wyborczą” i Ministerstwo Gospodarki. Pod adresem www.bubleprawne.org można zgłaszać bezsensowne, idiotyczne i utrudniające życie przepisy. Buble można zgłaszać w czterech kategoriach: powodujące ból głowy (bo przez absurd prawny trzeba się ostro nagłówkować), ból nadgarstka (trzeba się napisać), ból nóg (nieustające wędrówki od urzędu do urzędu) i wreszcie pustki w portfelu, bo buble mają zazwyczaj tę właściwość, że słono firmy kosztują. Bublami ma się potem zająć Ministerstwo Gospodarki i sejmowa komisja „Przyjazne Państwo”.

Trochę to straszne, i śmieszne trochę. Przypomina mi się, jak za komuny w TV podawano komunikat, żeby zgłaszać adresy magazynów na zboże, bo z powodu olbrzymich zbiorów nie ma go gdzie przechowywać. Władza ludowa – która planowała i ogarniała wszystko, włącznie z życiem erotycznym obywateli – po 4 dekadach rządów nie wiedziała, gdzie ma magazyny na zboże.

Ale poważnie – akcja może się okazać słuszna, o ile tylko rzeczywiście wadliwe przepisy będzie się zmieniać. Dziennikarze „GW” podają przykład Belgii, gdzie od 2003 r. działa Projekt Kafka. Dzięki likwidacji prawnych absurdów koszty administracyjne firm spadły tam przez 5 lat o jedną czwartą (1,7 mld euro). Zlikwidowano lub poprawiono ponad 200 niepotrzebnych przepisów. Obecnie belgijscy przedsiębiorcy, organizacje pozarządowe i obywatele zgłaszają 10 absurdów dziennie.

Życzę takiego powodzenia polskiej akcji. W jej zeszłorocznej edycji zgłoszono przez miesiąc 400 bubli. 20 z nich, najbardziej bolesnych, miał zlikwidować Sejm poprzedniej kadencji. Niestety, wraz z jego rozwiązaniem i wyborami sprawa upadła. Trochę to śmieszne, i straszne trochę.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 4

Dodaj komentarz »
  1. Panie Piotrze
    podrzuciłem adres do tego Pana wpisu posłowi Palikotowi, który miał się zająć uproszczeniem polskiej legislacji.

  2. jest ustawa z 5 lipca 2005 r. o rekompensacie 20% zaburzanom ,ktorzy nie zrealizowali swoich uprawnien.jestem taka osoba. moj problem polega na tym ,ze za komuny dawano swoim nawet wbrew przepisom . byl taki przepis ,albo wszyscy spadkobiorcy razem ,albo wskazany przez pozostalych uprawnionych .ale urzednicy robili co chcieli lub co bylo nakazane od gornie. tak sie stalo. brat otrzymal swoja czesc spadku w 100% ,aja z3/4 czesci a do dzisiaj nie otrzymalam nic od 1967 r.jest w cytowanej na wstepie ustawie paragraf 27,28, ktory mowi ,ze wszystkie sprawy rozpoczete a nie zalatwiona podlegaja pod ta ustawe. ale urzednicy wlacznie z poprzednim min. s.p. nie stosuja tego paragrafu i odmawiaja mi wydania 20% z moich uprawnien ,wogole kwestionuja moje uprawnienie .to jes t bubel prawny ,albo urzednicy to skostniale relikty

  3. Pingback: Pieniądze to nie wszystko » Archiwum bloga » Buble – pierwsze starcie

  4. Pingback: Pieniądze to nie wszystko » Archiwum bloga » Palikot w Brukseli